Posty

Wyświetlam posty z etykietą Samuel L Jackson

Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz (2014) | Głupot ciąg dalszy | Recenzja Filmu

Obraz
Jak każdy względnie inteligentny człowiek i fan komiksów mam ogromny problem z nowymi produkcjami Marvela. Dlaczego? Ponieważ każdy kolejny film z tej serii jest głupszy od poprzedniego. Zauważyłem również, że podobał mi się pierwszy "Iron Man" (2008), pierwszy "Captain America" (2011) i pierwszy "Thor" (2011) za pierwszym razem jak je oglądałem. Nie ukrywam, że całe swoje życie czekałem na ekranizację bohaterów ze świata Marvela więc trochę bezrefleksyjnie podszedłem do tematu. Za drugim razem każdy z tych filmów wydał mi się naiwny i infantylny, a każdy kolejny jest jeszcze gorszy od poprzedniego. Założenie jest bardzo proste - jak najmniej fabuły i jak najwięcej akcji. Nie ma w tym nic złego, pod warunkiem że ta fabuła ma jakikolwiek sens. W "Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz" nie ma sensu. Wyobraźmy sobie, że okropna organizacja Hydra nie przestała istnieć w tym samym momencie, kiedy Kapitan Ameryka w swoim pierwszym filmie pokrzyżowa...

"Oldboy. Zemsta Jest Cierpliwa (2013) | Nieudany Remake Spike'a Lee | Recenzja Filmu

Obraz
Najnowszy film Spike'a Lee jest remakiem koreańskiego filmu z 2003 o tym samym tytule. Sporo o nim słyszałem wtedy, ale nie miałem ochoty na koreańskie kino. Teraz to się troszkę zmieniło i miałem subtelny plan, żeby obejrzeć najpierw oryginalną wersję - ale tak się nie stało. Z jednej strony to dobrze, bo uniknąłem oglądając Oldboya porównań z pierwowzorem i nie wiedziałem w ogóle czego się spodziewać. A tak mi się najlepiej ogląda filmy. Spike'a Lee lubię od zawsze - jego filmy nie są łatwe i przyjemne - większość dotyczy problemów kulturowych, społecznościowych i rasowych. Mi to pasuje, bardzo dobrze się odnajduje w klimacie jego filmów i mogę je oglądać po kilka razy - nie tracą nic ze swojej świeżości po latach. Na szczęście idąc na Oldboya nie wiedziałem, że jest to film Spike'a Lee - wtedy miałbym większe nadzieje i oczekiwania. Niestety jestem w stanie opisać ten film jednym słowem - rozczarowanie. Po co robić remake? Zadaje sobie to pytanie od ...